Filozof, teolog, kapłan — strażnik dialogu między Atenami a Jerozolimą
Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz
Profesor filozofii i teologii
Człowiek i jego misja
W rodzinnej wsi Szody koło Zwierzyńca na Roztoczu, wśród wzgórz ciągnących się od Kraśnika do Lwowa, rośnie dziś niezwykłe dzieło — centrum „Ateny Roztocza". Jego twórca, ks. prof. Tadeusz Guz, jest postacią rzadką w polskim życiu intelektualnym i duchowym: filozofem, który swą naukę rozumie jako służbę prawdzie, i kapłanem, który swoje kapłaństwo rozumie jako służbę człowiekowi.
„Jest to dzieło Boże powierzone temu łagodnemu Człowiekowi, by w Jego rodzinnej wsi Szody koło Zwierzyńca na Roztoczu, mógł głosić i bronić prawdę." — Aldona Ciborowska
Początki
Korzenie
ziemia lubelska i młodość
Ks. Tadeusz Guz pochodzi z Roztocza — krainy o wyjątkowym charakterze, gdzie natura i historia splotły się w niepowtarzalny sposób. To na tej ziemi ukształtowała się jego wrażliwość, tu zakorzenione jest jego myślenie o Polsce, Kościele i człowieku. Już jako młody człowiek wiedział, że filozofia będzie jego powołaniem:
„Już wtedy wiedziałem, że mam takie zacięcie filozoficzne."
Droga do kapłaństwa wiodła przez lata formacji, których owocem były święcenia kapłańskie w katedrze lubelskiej. Moment ten zbiegł się z jednym z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego Kościoła — śmiercią męczeńską bł. ks. Jerzego Popiełuszki:
„Dwa miesiące po jego śmierci męczeńskiej zostałem wyświęcony na kapłana w katedrze lubelskiej."
Duchowy ojciec
Błogosławiony ks. Jerzy
Związek ks. prof. Guza z postacią bł. ks. Jerzego Popiełuszki jest głęboki i wielowymiarowy. Jako młody wikariusz przywoził on na Żoliborz młodzież z ziemi lubelskiej, by czerpała z mądrości kapłana-męczennika:
„Już kiedyś przybywałem tu wielokrotnie, gdy w latach osiemdziesiątych, jeszcze jako młodziutki wikariusz, przywoziłem młodzież z ziemi lubelskiej, żeby tutaj szukać mądrości błogosławionego księdza Jerzego."
Śmierć ks. Popiełuszki stała się dla młodego ks. Guza momentem przełomowym — chwilą, w której zrodziło się pytanie o kontynuację jego misji na drodze filozofii:
„Na krótko przed święceniami kapłańskimi mogłem oglądać relację telewizyjną z jego pogrzebu i wtedy tak sobie pomyślałem: »Jerzy, Twoja misja tutaj na tym świecie zakończona, ale nie w wieczności. A ja, ponieważ mam takie zacięcie filozoficzne — pomyślę, jak kontynuować Twoje niedoścignione dzieło«."
Ten wewnętrzny dialog z postacią męczennika przybrał z czasem wymiar mistyczny. Ks. Guz opowiada o śnie, który do dziś pozostaje dla niego żywym i niezatartym doświadczeniem — śnie, w którym ks. Jerzy zjeżdżał na rowerze i bez słów obdarzał młodego kapłana listami. Ten obraz — listów powierzonych i przyjętych — stał się dla ks. Guza symbolem misji, którą czuł się zobowiązany podjąć. Wyznał wprost:
„Gdyby nie Ty, błogosławiony księże Jerzy, to by mnie tutaj nie było."
Służba
Kapłaństwo
służba bez rachowania ran
Duchowość kapłańska
Słowo Odwieczne, Jednorodzony Synu Boży, proszę Cię, naucz mnie służyć Ci tak, jak tego jesteś godzien. Naucz mnie dawać, a nie liczyć, walczyć, a nie zważać na rany, pracować, a nie szukać spoczynku, ofiarować się, a nie szukać nagrody innej prócz poczucia, że spełniłem Twoją Najświętszą Wolę. Amen.
— Modlitwa św. Ignacego Loyoli
Kapłaństwo ks. Guza rozpoczęło się w szczególnym kontekście historycznym — w Polsce lat osiemdziesiątych, w atmosferze duchowego i narodowego przebudzenia. Posługiwał jako wikariusz w Rejowcu Fabrycznym — miasteczku, jak sam mówi, „przeznaczonym na całkowite skomunizowanie" — gdzie współuczestniczył w budowie kościoła. Następnie przeszedł na wikariat do Chełma, gdzie służył przy bazylice na Górze Chełmskiej.
Droga nauki
Lata w Niemczech
filozofia i nauka
W roku 1989 ks. prof. Guz wyjechał do Republiki Federalnej Niemiec, gdzie spędził czternaście lat — do roku 2003. Był to okres intensywnych studiów filozoficznych, zakończonych doktoratem, który stał się fundamentem jego późniejszej działalności naukowej. To właśnie tam ukształtował się w pełni jego warsztat filozoficzny i jego szczególne zainteresowanie ideologiami nowożytności — komunizmem, materializmem, ateizmem — które uczynił przedmiotem swoich wieloletnich badań:
„Zajmuję się między innymi rozprawami teoretycznymi z tymi ideologiami, które uśmierciły ciało błogosławionego księdza Jerzego."
Nawet podczas czternastu lat spędzonych za granicą ks. Guz nie tracił łączności z miejscem, które uważał za duchowe centrum swojego życia — z grobem bł. ks. Jerzego Popiełuszki na Żoliborzu:
„Jak byłem czternaście lat w Republice Federalnej Niemiec od 1989 roku do 2003, to zawsze, kiedy przybywałem do ojczyzny, bywałem tutaj."
Dziedzictwo
Powrót do Polski
profesor i nauczyciel
Po powrocie do kraju ks. prof. Guz podjął pracę akademicką, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych filozofów katolickich w Polsce. Jego wykłady, audycje radiowe i telewizyjne, a także liczne publikacje naukowe, zjednały mu szerokie grono słuchaczy i czytelników. Dziedzinę swojej pracy naukowej opisuje precyzyjnie:
„Dziedzina nauki, którą się zajmuję już dwudziesty ósmy rok, nakazuje mi jako filozofowi poszukiwać pierwszych racji dla tego, co jest, czyli dla całej rzeczywistości. Według Arystotelesa człowiek dopiero wtedy mówi właściwie, czyli zgodnie z prawdą, o badanej rzeczywistości, gdy na drodze poznania dochodzi do źródeł."
Centrum jego zainteresowań naukowych stanowi relacja między rozumem a wiarą, między filozofią klasyczną a Objawieniem chrześcijańskim, między prawdą a ideologią. Szczególne miejsce zajmuje w jego badaniach Osoba Jezusa Chrystusa — jako najdotkliwiej atakowana i zarazem jedyna odpowiedź na pytania, które stawia sobie rozum ludzki:
„W ostatnich pięciu wiekach osobą najbardziej zaatakowaną ze wszystkich osób Boskich i anielskich, i ludzkich, jest Osoba Jezusa z Nazaretu. We wszystkich ideologiach jakkolwiek się one nazywają. Już od prawie trzydziestu lat są one przedmiotem moich badań i muszę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że nikogo w ostatnich pięciu wiekach tak nie sponiewierano, jak Pana Jezusa."
Myśl
Filozofia jako obrona prawdy
Ks. prof. Guz uprawia filozofię w sposób niemodny dziś w środowiskach akademickich — jako poszukiwanie obiektywnej prawdy, zakorzenione w klasycznej tradycji greckiej, dopełnionej Objawieniem chrześcijańskim. Nie stroni przy tym od stawiania tez, które współczesnemu duchowi czasu wydają się prowokacyjne:
„(...) uniwersytet kwestionuje podstawowe prawdy (...), zatraciliśmy w naszej racjonalności podstawowe struktury intelektualne, jak zasadę tożsamości, niesprzeczności, racji dostatecznej. (...) Mamy bardzo dużo sensownej pracy, do tego, żeby siebie umacniać w takiej zdrowej – w sensie naturalnym i nadprzyrodzonej – tożsamości."
Filozofia, w jego rozumieniu, nie jest akademicką grą pojęciami — jest sprawą życia i śmierci, zbawienia i potępienia, wolności i zniewolenia:
„To, co się będzie działo ze światem zależy od tego, co ludzie myślą. I, czy potrafią kochać tak, jak to zaleca św. Paweł, czy też nie."
Jej najgłębszym celem jest prowadzenie człowieka do Boga — jedynego źródła prawdy, dobra i piękna:
„(...) trzeba nam, ludziom rozumnym, stale karmić się Bogiem, aby wciąż na nowo zgłębiać Jego Prawdę oraz prawdy o nas samych i o świecie (...)."
Posłannictwo
Misja wobec narodu i Kościoła
Ks. prof. Guz jest człowiekiem głęboko zakorzenionym w polskiej tradycji duchowej i narodowej. Patron nauk Rzeczypospolitej — ks. Piotr Skarga — i bł. ks. Jerzy Popiełuszko są dla niego punktami odniesienia, „wielkimi rozdziałami w polskich dziejach". Jego apele do Polaków są zawsze zakorzenione w tej tradycji i skierowane ku przyszłości:
„(...) jako Polacy mamy wielką misję – ratować każdego. A ponieważ nie zawsze każdego się da, więc ratować tego, kogo można. Ale jedno powinno być w nas wszystkich, a już w Polaku-katoliku absolutnie: próbować ratować każdego człowieka, bez żadnego wyjątku."
Ratowanie człowieka oznacza dla ks. Guza przede wszystkim prowadzenie go ku prawdzie — ku Bogu, który jest jej ostatecznym źródłem i celem:
„Chodzi o to, by ratowali nasze dusze. Mogą one bowiem świetnie rozumować i działać, wzrastać w cnotach i wzajemnie się wspierać. Mogą kochać. Jednak w drodze do Wieczności, do wiecznie Miłującego Trójjedynego Boga w Niebie, potrzebują one nauczycieli. Potrzebują nauczycieli, by rozum, wola i pamięć – władze ducha – zostały ustawione do odkrywania, wnoszenia oraz obrony prawdy, dobra i piękna."
Chronologia
Droga życia i myśli
1959-02-07
Urodziny w Zwierzyńcu
1979
matura
1979–1984
Studia teologii na Wydziale Teologii Katolickiej KUL – Magister teologii
1984-12-16
Święcenia kapłańskie w Lublinie
1988–1989
Studia filozofii na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej KUL
1989–1994
Studia filozofii i socjologii na Gustav-Siewerth-Akademie w RFN – Magister filozofii i socjologii
1996
Doktor nauk humanistycznych w zakresie filozofii na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej ATK w Warszawie
1996–2001
Asystent naukowy na Gustav-Siewerth-Akademie w RFN
2001
Habilitacja z filozofii na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej UKSW w Warszawie
2001
Stanowisko profesora zwyczajnego; dziekan Wydziału Filozofii na Gustav-Siewerth-Akademie w RFN
od 2003
Profesor nadzwyczajny na WZ Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lub.
od 2006
Kierownik Katedry Filozofii Prawa na WZ Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lub.
2005/06
Prodziekan WZ Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lub.
2006-2012
Dziekan WZ Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lub.
2012-2013
Prodziekan WZ Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lub.
2017
Tytuł profesora nauk humanistycznych z rąk prezydenta RP Andrzeja Dudy
Głos w przestrzeni
Rozmowy Niedokończone
Jednym z najważniejszych owoców posługi ks. prof. Guza są audycje z cyklu „Rozmowy Niedokończone" emitowane w Radio Maryja i TV Trwam — tysiące godzin rozmów o filozofii, teologii, historii idei, prawie naturalnym, rodzinie, państwie i kulturze. Ich tytuł jest programowy — rozmowy te są niedokończone, bo prawda, którą głoszą, nigdy nie wyczerpuje się w jednym spotkaniu:
„Są one niejako przedsmakiem niedokończonych rozmów, wykładów i spotkań, w których mamy nadzieję uczestniczyć, z których pragniemy korzystać w Atenach Roztocza, by tak, jak mówi temat audycji z 2017 roku: Iść i głosić Jezusa Chrystusa."
Osobowość
Portret człowieka
Ks. prof. Tadeusz Guz jest człowiekiem, którego droga życiowa — od Roztocza przez Chełm, Niemcy i polskie uniwersytety, aż po Szozdy — jest drogą konsekwentnego poszukiwania i głoszenia prawdy. Aldona Ciborowska, która zna go blisko, opisuje go jako „łagodnego Człowieka", któremu Bóg powierzył wielkie dzieło. Modlitwa św. Ignacego, którą wybrał na swój jubileusz kapłański, jest najlepszym kluczem do zrozumienia tej drogi: dawać, nie licząc; walczyć, nie zważając na rany; pracować, nie szukając spoczynku. I spełniać — mimo wszystkich trudności, mimo ogromu pracy, mimo kamienia popotopowego piaskowca, który trzeba ciąć i układać — Najświętszą Wolę Bożą.
Bo misja katolików i Kościoła świętego — jak mówi Aldona Ciborowska — trwa. I trwa wraz z nią posługa tego kapłana-filozofa z Roztocza.
Używamy plików cookies, aby zapewnić najlepsze doświadczenia na naszej stronie. Kontynuując przeglądanie, wyrażasz zgodę na ich użycie zgodnie z naszą Polityką Cookies i Polityką Prywatności.